poniedziałek, 11 lipca 2022

Szczawnica

Szczawnica - nazwa uzdrowiska pochodzi od kwaśnych wód zwanych przez górali "szczawami". Położona jest w pięknej dolinie rzeki Grajcarek, prawobrzeżnego dopływu Dunajca, wzdłuż Pasma Radziejowa i Małe Pieniny. Uzdrowisko leży na wysokości 430-560 m n. p m. w strefie przygranicznej polsko - słowackiej. Dynamiczny jej rozwój jako uzdrowiska przypada na połowę XIX wieku, kiedy to właścicielem uzdrowiska został Józef Szalay, który zbudował pierwsze łazienki, wystawił nowe budynki zdrojowe i pensjonaty, dał oprawę architektoniczną odkrytym źródłom: Magdaleny, Walerii, Jana, Szymona, Heleny i Anieli. Rozszerzył i unowocześnił Park Zdrojowy, wybudował kaplicę zdrojową. Zapraszał do Szczawnicy wybitnych ludzi epoki, między innymi  balneologa Józefa Dietla. W 1876 r. Szalay zapisał uzdrowisko krakowskiej Akademii Umiejętności. W 1909 r. od Akademii Uzdrowisko Szczawnica kupił hr. Adam Stadnicki, po II wojnie światowej nastąpiło upaństwowienie zdrojowiska. W 1962 roku Szczawnicy nadano prawa miejskie włączając do niej przyległe wsie - Szlachtowa i Jaworki. Uzdrowisko posiada 12 źródeł wód mineralnych. Wody te to szczawy wodorowęglanowe, sodowe, jodkowe, bromkowe bogate w sole mineralne i liczne mikroelementy. Szczególnie wskazane przy schorzeniach dróg oddechowych, nieżytach żołądka, zaparciach, skazie moczowej, miażdżycy tętnic, z wysokim poziomem cholesterolu, osteoporozie.



















Wodospad Zaskalnik tworzy pięciometrowy próg na Potoku Sopotnickim. Woda spadająca z wysokości drugiego piętra przez dziesięciolecia wyżłobiła sporą nieckę, tworząc naturalny, mały basen w urokliwej okolicy. Głębokość wodospadu sprawia zaś, iż nadaje się on doskonale do moczenia nóg w upalne dni lub chłodnego i przyjemnego ochlapania się, odświeżającego podczas wędrówki. Z centrum Szczawnicy można tu dojść w 30-40 minut lub dojechać samochodem na parking koło wodospadu.














czwartek, 7 lipca 2022

Rejowiec - Lubelszczyzna

Pierwszą miejscowością na obecnym terenie Rejowca było Kobyle, którego nazwa wiążę się z jego pierwotną funkcją osadników, zajmujących się hodowlą klaczy podróżnych na potrzeby starostwa chełmskiego. Jego założycielem był prawdopodobnie Paweł Kierdejowicz zwany Chełmczykiem (jego ojciec pełnił funkcję kasztelana chełmskiego) pierwszy spadkobierca majętności kobylskiej. Dobra kobylskie nabył od rodziny Kierdejowczów Andrzej Róża z Borszowic Boryszewski (ok. 1435-1510), w końcowych latach życia arcybiskup gnieźnieński. Po krótkim nimi zarządzaniu zapisał je swojej bratanicy Bogumile z Boryszewskich Kościeniowej, która przekazała ten dział ziemski  swej jedynej córce Zofii - późniejszej żonie Mikołaja Reya. Po ślubie przyszłego pisarza z Zofią Kościeniówną w grudniu 1531 roku, włość kobylska przez kilka lat dzierżawiona była miejscowym dziedzicom okolicznych dóbr. Jednakże już w roku 1540, Mikołaj wraz z żoną osiedlił się w Kobylem. Rzeczywistą właścicielką dóbr kobylskich była zatem  Zofia z Koscieniów Reyowa. To za jej  przyzwoleniem Mikołaj Rey na północnej granicy tych dóbr posadowił w roku 1542 – na prawie wołoskim - wieś Sawczyn, zasiedlając ją głównie osadnikami rusińskimi. Akt lokacyjny tej wsi, przemianowanej w późniejszym czasie na Wereszcze Szlacheckie alias Reyowe, dziś znane jako Wereszcze Małe, Rey sporządził w języku polskim, co wówczas było ewenementem w skali kraju.

Ambicją samego poety było jednak założenie miasta własnego imienia; jego starania zostały uwieńczone powodzeniem: w dniu 4 maja 1547 r. odebrał on z rąk króla Zygmunta Starego przywilej lokacyjny, zezwalający przyszłym mieszkańcom Rejowca na organizowanie dwóch jarmarków rocznie (24 czerwca i 29 września) oraz cotygodniowych środowych targów lokalnych. Miasteczko rozwijało się jednak wolno, a próby lokowania w nim kupców żydowskich nie udały się. Na domiar złego pod koniec 1563 roku lub w początkach przyszłego Rejowiec został doszczętnie spalony i była to prawdopodobnie zemsta za zburzenie przez Reya kościoła rzymskokatolickiego w Popkowicach niedaleko Urzędowa.

Wbrew temu, co sadzono do niedawna, po przejściu na kalwinizm Rey nie założył w Rejowcu zboru; w tym względzie ograniczył się do innego, lokowanego przez siebie miasteczka, Oksa w Małopolsce. Tam prawdopodobnie został pochowany, tym bardziej, że rejowieccy mieszczanie byli wyznania głównie – jeśli nie wyłącznie – prawosławnego,  utrzymując dwie cerkwie (w Rejowcu i Kobylem). Rey tą decyzją uniknął z poddanymi wyznaniowej konfrontacji. Po śmierci poety majętność kobylska przeszła ostatecznie, po rodzinnych uzgodnieniach, w ręce syna, także Mikołaja. 

Przybyszy wita w centrum miasteczka (prawa  miejskie przywrócono w 2017 roku) pomnik poety Mikołaja Reja.



Mijały wieki...

20 stycznia 1758 r. w Podhorcach dokonano transakcji sprzedaży włości rejowieckiej Annie z Mierów Wolskiej, wdowie po Józefie Wolskim za 252 tysiące złotych, co w kontekście jej realnej wartości było ceną wygórowaną. Znaczna część budynków dworskich znajdowała się bowiem w stanie ruinacji. W ponad rok od tej transakcji Anna Wolska wyszła powtórnie za mąż za Wiktoryna Zaleskiego, starostę boreckiego. W tym samym roku małżeństwo Zaleskich otrzymało od króla Augusta III Wettyna przywilej organizowania w Rejowcu sześciu jarmarków rocznie. Przyczyniło się to do rozwoju miasteczka, mimo trzech groźnych pożarów (w latach 1768, 1770 i 1776 - pożar totalny). W rok po pożarze Zaleski, mając na względzie szybki rozwój miasteczka, nadal starozakonnym prawo produkcji gorzałki i piwa oraz sycenia miodu, a także handlu jakimkolwiek towarem. Najprawdopodobniej w latach 1780-1782 na miejscu dawnego dworu, po części murowanego, Wiktoryn Zaleski wraz z żoną wznieśli istniejący do dzisiaj pałac Kobyle.






Niżej: Kościół świętego Michała Archanioła – rzymskokatolicki kościół cmentarny należący do parafii św. Jozafata Kuncewicza. 



Świątynia została wzniesiona jako cerkiew unicka. Powstała na miejscu poprzednich drewnianych świątyń z 1619 i 1720 roku. Obecna cerkiew została wybudowana w latach 1796-1802 i ufundowana przez Wiktoryna Zaleskiego (dokończył ją Józef Ossoliński). W 1875 roku, wskutek likwidacji unickiej diecezji chełmskiej została zamieniona na cerkiew prawosławną. W 1919 roku budynek został zrewindykowany na rzecz Kościoła rzymskokatolickiego. W latach 1941-1944 budowla ponownie należała do prawosławnych. Była gruntownie restaurowana około 1830 roku, oraz po zdewastowaniu pod koniec II wojny światowej w 1990 roku. 

Z  dniem 2 lipca 1874 r. Rejowiec przeszedł w całości w ręce Marii z Orsettich księżnej Woronieckiej. Ta, po wyjściu za mąż za Stanisława hr. Łubieńskiego, wniosła mu w posagu posiadany klucz rejowiecki, on zaś dokonał sprzedaży otrzymanej majętności Józafatowi Budnemu za sumę 219 tys. rubli. To za sprawą tego właściciela Rejowiec rozpoczął swój nowy, gospodarczy rozwój, zaczął rozwijać się przemysł, powstała cukrownia i gorzelnia oraz młyny. To dzięki fundacji Józafata Budnego w latach 1906-1907 budowano w Rejowcu kościół w stylu neogotyckim.


Obecnie istnieje Rejowiec i Rejowiec Fabryczny.
Tak wygląda centrum Rejowca, niezbyt rewelacyjnie:)





Natomiast Rejowiec Fabryczny to blokowisko i cementownia.



Te drzewa na pierwszym planie są naprawdę duże:) Trzeba się nieco skupić, aby ogarnąć, że cementownia to ogromy potwór i kolos:)

Na obrzeżu miasteczka odwiedziłam lawendowe pole, piękne! Miły akcent na zakończenie jednodniowego pobytu w Rejowcu.







niedziela, 3 lipca 2022

Karczmiska - Nadwiślańska Kolejka Wąskotorowa

Linia Nadwiślańskiej Kolejki Wąskotorowej liczy obecnie ponad 50 km i 11 stacji kolejowych. Powstała w 1892 r. w majątku rodziny Kleniewskich. Początkowo tworzyły ją drewniane tory, po których kursowały specjalne konne zaprzęgi, transportujące buraki cukrowe z pól folwarku Polanówka do cukrowni „Zagłoba”. Po II Wojnie wprowadzono także ruch osobowy. W 2010 roku powiat Opolski otrzymał dofinansowanie na promocję NKW w ramach projektu „Nadwiślańska Kolejka Wąskotorowa, jako markowy produkt turystyczny Lubelszczyzny”. Pociąg regularnie pokonuje trasę Karczmiska – Opole Lubelskie – Karczmiska – Polanówka. Podróż wieńczy ognisko na leśnej polanie.


Dla miłośników kolejnictwa udostępniono zwiedzanie kompleksu stacyjnego i Muzeum Kolejki w Karczmiskach. Dodatkowo jest możliwość wejścia na wieżę widokową, w której na każdym piętrze zaprezentowano wydruki starych zdjęć na płótnach. Całość wieńczy taras widokowy, z którego przez lunetę można podziwiać panoramę okolicy aż po horyzont.

Stacja w Karczmiskach dla odwiedzających przygotowała strefę zieloną do wypoczynku wraz z ławkami parkowymi i stolikami oraz duży parking. Dodatkowo w ofercie jest wynajem rowerów, przejazd bryczką oraz  przejazdy drezynami rowerowymi. 

Sezon zaczyna się w maju, kończy w październiku, potem już tylko na zamówienie dla grup.