Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lasy Parczewskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lasy Parczewskie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 listopada 2025

Krzywy Las - Nadleśnictwo Parczew (lubelskie)

Sztuczny krzywy las na 30 arach (moja działka jest większa!:) w Zachodniopomorskiem, który już się wali i gnije niech się schowa! :) Prawdziwy Krzywy Las, jest tutaj, na Polesiu, w Nadleśnictwie Parczew, leśnictwie Borek, przy trasie Sosnowica - Górki.

Jest naturalny, powstał bez ingerencji człowieka i zajmuje aż 2,5 ha, a wiek drzew szacuje się na 80-100 lat i ma się bardzo dobrze. Trafić łatwo. Jadąc z Sosnowicy drogą na Górki po prawej stronie trzeba się zatrzymać koło tablicy informacyjnej jak niżej, gdzie jest miejsce na postawienie kilku aut. Stąd bezpośrednio prowadzi do Krzywego Lasu zielony szlak.


 
Las jest niesamowity! Kształty drzew niemal surrealistyczne. Bardzo przyjemny las, a jednocześnie nieco straszny, jak z horroru:) Byłby świetny jako sceneria filmu o czarownicach:)

































Dostępna w mediach wypowiedź pana Piotra Pniaka, zastępcy nadleśniczego Nadleśnictwa Parczew: "Na tym terenie są duże naniesienia piasków eolicznych. W żyznej glebie mamy więc piasek, który nie pozwala korzeniom roślin na pobieranie wody. Piaski eoliczne w tym przypadku prawdopodobnie są dość żyzne, a jednocześnie ograniczają dostęp do wody. Sosny w pierwszych latach swego życia mają dosyć duże przyrosty na grubość, natomiast nie wykształcają pnia w postaci gonnej strzały. Czynnikiem hamującym jest właśnie brak wody”.
Natura nie tłumaczy się, dlaczego las jest krzywy. Tak rośnie, bo dlaczego nie ?:) 

poniedziałek, 2 maja 2022

Czarny Las - rezerwat w Lasach Parczewskich

Ścieżka przyrodnicza Czarny Las znajduje się w Lasach Parczewskich, w gminie Milanów. Trasa liczy około 1,9 km, a jej najciekawszy odcinek znajduje się przy drewnianych pomostach o długości 600 m. Na środku mostków znajduje się wiata widokowa, z której wyłania się widok na bagna, gdzie można zobaczyć częściowo martwy las. Wrócić można tą samą drogą, ale to dla mięczaków:) Osobiście poszłam dalej kilka kilometrów czerwonym szlakiem i nie żałuję, bo widoki lasu były świetne.

Pierwotnie leśną ścieżkę wytyczono w 2005 roku, jednakże w latach 2011-2012 wystąpiło  najsilniejsze podtopienie w historii tego drzewostanu,  co doprowadziło do jego częściowego zamarcia. Mokre lata oraz zasiedlenie przez bobrzą rodzinę pobliskiego rowu melioracyjnego doprowadziło do tak dużego spiętrzenia wody, że z okolicznego lasu powstało ponad 30 hektarowe jezioro z wyrastającymi z niego drzewami oraz zatopioną kładką pośrodku. Dopiero suchy rok 2015 pozwolił na przeprowadzenie prac naprawczych i ponowne przystosowanie jej dla zwiedzających. Na wszelki wypadek kładkę podniesiono o pół metra do góry .

Pomimo, iż ścieżka przebiega teraz przez całkowicie inny krajobraz niż na początku jej istnienia to otaczający las nadal żyje, choć wiele starych drzew jest martwych. Pojawiły się pierwsze samosiewy brzozowe i olchowe, a pozostawione drewno stało się domem dla licznych owadów, ptaków oraz ssaków.





Kocham mostki:)




















 
I tu się ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna kończy, kto chce to zawraca na parking. Kto nie chce, to idzie dalej czerwonym szlakiem i podziwia las.