niedziela, 27 września 2015

Albania - Apollonia, starożytne miasto

Apollonia została wzniesiona na łagodnym wzgórzu nad przepływającą tu wtedy rzeką Aoos, kilka kilometrów od brzegu Adriatyku. Była świetnie usytuowana z punktu widzenia handlu, a do tego leżała na bardzo urodzajnej ziemi, więc wkrótce stała się jednym z najbogatszych portów Adriatyku. W III wieku silne trzęsienie ziemi  zniszczyło Apollonię, a w jego wyniku koryto rzeki Aoos (obecnie Vjosës) oddaliło się od miasta. Pola uprawne zmieniły się w moczary. Zagłady miasta dopełniły najazdy ludów z północy i w końcu Apollonia... wymarła.











Poniżej: tu kiedyś było morze ! Widok ze wzgórza, na którym usytuowana jest Apollonia.

piątek, 25 września 2015

Albania - Apollonia, klaszor bizantyjski

Zespół klasztorny w Apollonii wzniesiony w XIII w. to niewielki klasztor i bizantyjska świątynia – obecnie muzeum.  Wzgórze leży około 12 km od Fier, dokąd dojechałam prywatnym busem. Miałam ambicję zrobić trasę z Fier do Apollonii piechotą, ale ograniczyłam się tylko do spaceru w stronę "tam", a z powrotem przyjechałam z poznanym na miejscu inżynierem, który nadzorował budowę drogi w Pojan. I to jest znacznie bezpieczniejsza opcja, niż podróżowanie busem z prywatnymi przewoźnikami, zapewniam:)


















czwartek, 24 września 2015

Albania - Kaninë, zamek

Kaninë to miejscowość położona 6 km od Vlory (a jakże, poszłam piechotą:) na górze o wysokości 380 m npm. Niby to niewiele, ale jakie stamtąd widoki! W  Kaninë jest parę domów, szkoła,meczet i ruiny zamku na powierzchni ponad 3,5 ha. I po to się tam warto wspiąć. Jak się ma szczęście, to się wchodzi za darmo, a jak się ma większe szczęście, to się płaci 100 leka (3 pln) i ma się przemiłego pana kustosza? strażnika?, który wszystko chętnie pokaże i opowie. Ja 100 leka zapłaciłam:)
Zamek Kaninë po raz pierwszy zbudowano 2400 lat temu, obecne ruiny pochodzą z III do XIV wieku.







 Na horyzoncie półwysep Zvernec.








Na horyzoncie po prawej wyspa Sazan, po lewej półwysep Karaborun


Widok na Vlorę

Albania - Nartë

Nartë to z pochodzenia grecka wieś położona kilka kilometrów od Vlory (kursuje tam miejski autobus). Turyści tu nie przyjeżdżają, więc pojawiwszy się wzbudziłam niewielką sensację. Przez to gapienie się z ogródków, śledzenie każdego mojego kroku przez mężczyzn w licznych kawiarnianych lokali i towarzystwo wyrostków 10 kroków z tyłu, nie odważyłam się wyciągnąć aparatu i sfotografować cerkwi i starych albańskich domów z kamienia, które oddają naturalny klimat wsi albańskiej. Oczywiście pomiędzy nimi są piękne piętrowe domy, takie same jak w Polsce, we Włoszech, we Francji... Takie... uniwersalne i bez charakteru, choć modne:) Albania intensywnie się buduje.
 Jednak Nartë to przede wszystkim laguna, słone jeziora, solniska i rezerwat.




 Pierwszy raz widziałam żółwie w ich naturalnym środowisku:)





Albania - Zvernec

W miejscowości Zvernec położonej 12 km od Vlory (poszłam pieszo:) znajduje się klasztor prawosławny z XIII wieku. Podobno ponad 30% Albańczyków to prawosławni, a klasztor to centrum duchowe ich religii. Chyba bardzo chronią ten ośrodek przed wiernymi i obcymi, ponieważ we Vlorze stoi tylko jeden znak drogowy w centrum miasta z grubsza pokazujący kierunek do...plaży Zvernec. Szłam więc z ryzykiem, że to jednak nie tu:) Trafiłam.

Klasztor położony jest na wyspie,a wyspa na płytkiej lagunie.



Na wyspę prowadzi 250-metrowy most. Wygląda to pięknie i zachęcająco:)


 Potem jest już trochę gorzej...

 ... i gorzej...

 A potem most się kończy! Trochę niespodziewanie i nie na wyspie! Klasztory obejrzałam tylko z mostu. Owszem, czasem bywa tu przewoźnik i odpłatnie przewiezie łodzią, ale akurat teraz go nie była. Ten pan po drugiej stronie to zakonnik. Pilnuje, żeby nie fotografować. Z szacunku dla miejsca czy ze wstydu z powodu stanu tego miejsca ?